Zielona Mila

Zielona Mila - Stephen King Dużo słyszałam o "Zielonej mili" i zawsze nie mogłam znieść faktu, że nie oglądałam tego filmu. A kiedy książkę wypożyczyła moja przyjaciółka powiedziałam sobie, że po niej muszę na sto procent to przeczytać. Jeszcze po tym jak mówiła mi same dobre opinie o tym i sama mówiła żebym ją przeczytałam.. Kiedy tylko skończyłam czytaną książkę wzięłam się od razu za tą. Musiałam ją przerwać w którymś momencie bo zaczęłam inną specjalnie chciałam ją przeczytać na spotkanie.. Ale wreszcie udało się i jestem z tego bardzo zadowolona. "Zielona mila" to powieść, która mnie wciągnęła i poruszyła. W niektórych momentach nie mogłam się opanować i mimo później godziny dalej ją czytałam. Do tej pory nie mogę znieść i nie mogę sobie wyobrazić tego, że po świecie chodzą ludzie podobni do Williama Whartona. Smutne było to, że John musiał odejść. Choć był dobrym człowiekiem i czynił dobro i tak musiał odejść. Książkę jak najbardziej polecam. Nie zapomnę jej chyba do końca swoich dni i pewnie do niej jeszcze będę wracała. Jak najbardziej polecam i dziwię się tym, którzy jeszcze tej książki nie przeczytali chociaż niedawno należałam też do tego kręgu. Ale nie martwcie się macie jeszcze sporo czasu i możecie to nadrobić. ;)