Martwy aż do zmroku

Martwy aż do zmroku - Charlaine Harris Po tym jak zobaczyłam tę książkę w bibliotece musiałam już wypożyczyć. Dużo o niej słyszałam tak jak i o filmie na jej podstawie. Powiedziałam sobie, że najpierw przeczytam chociaż pierwszą część nim zacznę oglądać serial. Oczywiście jest to kolejna książka o wampirach jak widać po okładce. Ale głównie o Sookie, telepatce, której ten dar przeszkadza w życiu codziennym, ale nie wie, że pewnego dnia jej przekleństwo ją uratuje... Trochę inaczej jak w książkach tego typu już od razu wiadomo kto jest wampirem, a kto nie. Jedynie dla mnnie zagadką był zabójca i kim jest Sam. Chociaż z tym drugim miałam pewnie podejrzenia. Książka mi się podobała, ale nie spodziwałam się, że będzie tyle scen erotycznych i że w ogóle będą. Poza tym książka mi się bardzo podobała i na pewno sięgnę po następne części z czystej ciekawości co autorka jeszcze wymyśliła. Jeśli ktoś ma ochotę na tę pozycję to polecam. Tak jak już wspominałam może nie jest arcydziełem, ale miło można spędzić czas czytając ją.